Wielki system światopoglądowo-etyczny PiS-u

Posłanka Krystyna Pawłowicz nie stawiła się przed oblicze Komisji Etyki Poselskiej, w związku z wnioskiem Klubu Ruchu Palikota.

Klub poselski RP skierował wniosek o ukaranie pani posłanki za jej haniebne opinie na temat homoseksualistów i jeszcze bardziej haniebne na temat Anny Grodzkiej. Janusz Palikot przyrównał jej wypowiedzi do poglądów wyrażanych przez Heinricha Himmlera, szefa m.in. Gestapo w faszystowskie III Rzeszy Niemieckiej.

Że się nie stawiła, to pryszcz, kuriozalne jest wyjaśnienie pani posłanki, świadczące o słuszności jej poglądów na temat homoseksualistów i w związku z tym kuriozalnością zamiaru jej „ukarania”.

Otóż pani Pawłowicz uważa, że jej opinia jest słuszna ze wszech miar, dowodząc, ze jej opinia jest zgodna z wielkimi systemami światopoglądowo-etycznymi. Np., uważa pani Pawłowicz, Niemiecki Trybunał Konstytucyjny uznał za zgodny z konstytucją Niemieckiej Republiki Federalnej przepis kodeksu karnego z (UWAGA!) 1935. roku, każący homoseksualistów. Pani posłance chodziło (musiało o to chodzić) o paragraf 175 niemieckiego kodeksu karnego z roku 1935. A więc z czasów szalejącego faszyzmu. Jak wiadomo, karanie homoseksualistów w hitlerowskiej Rzeszy Niemieckiej polegało na uwięzieniu, a nawet umieszczaniu ich i mordowaniu w obozach koncentracyjnych.

Krystyna Paw³owicz

Zresztą, paragraf 175 z 1935. roku został tylko przyklepany przez władze III Rzeszy, tak naprawdę pochodzi z roku 1871!

Wychodzi więc na to, że Janusz Palikot miał rację porównując słowa Pawłowicz ze słowami Himmlera, co zresztą pani Pawłowicz oficjalnie potwierdza, powołując się na niemiecki kodeks karny z czasów faszystowskich Niemiec.

Na miejscu Żydów, Cyganów, homoseksualistów i osób psychicznie chorych, że o komunistach nie wspomnę, już zawczasu zacząłbym się bać. Pani Pawłowicz gwiazdą jest medialną, a gwiazdy Kaczyńskiemu są niezwykle potrzebne. Jako prawniczki, w przypadku rządów PiS-u, nie można wykluczyć jej ministrowania sprawiedliwością, a jak wiadomo z poprzednich rządów PiS-u, w kodeksie karnym ta partia mieszać lubi.

Pawłowicz jest kolejną osobą z Prawa i Sprawiedliwości, która za nic ma oficjalne instytucje i organy naszego państwa, np. komisję etyki poselskiej, przed którą nie zamierza się stawić, ale jest jeszcze coś gorszego. Jest po prostu tak bezczelna i tak cyniczna, że przechodzi to wszelkie wyobrażenia. Pawłowcz jest na tyle bezczelna, że zniewagę pod adresem Anny Grodzkiej o jej twarzy boksera uważa za komplement pod adresem posłanki Ruchu Palikota.

„Nigdy wcześniej nie przyszłoby mi do głowy, że w kraju, w którym utytułowani bokserzy są od lat podziwiani za talent, sportową postawę i wspaniały charakter (np. Zbigniew Pietrzykowski, Jerzy Kulej) lub są idolami kultury masowej (np. Andrzej Gołota) określenie »twarz boksera« będzie okrzyknięte za obraźliwe”.  Chamstwo, a nawet skurwysyństwo w najczystszej postaci.

Ta kobieta nie tylko nie powinna zasiadać w sejmie, ale jej naukowi współtowarzysze powinni witać się z nią plunięciem w twarz, zamiast podaniem ręki np. Zastanawiam się tylko, który poseł czy posłanka odważy się odpłacić Pawłowicz pięknym za nadobne. Skoro homoseksualiści są szkodliwi bo jałowi – nie przyczyniając się do rozwoju populacji, to czy nie superjałowicą jest stara, bezdzietna panna? Bezdzietna, czyli niewypełniająca patriotycznego obowiązku wobec kraju i katolickiego wobec Boga.

Rzygać się chce jak się widzi te wrzeszczące patriotyczne i katolickie.. monstrum.

_____

Nie mam najmniejszej ochoty bronić ministra Arłukowicza, ale kiedy widzę zaciekle atakującego go posła Piechę, wiceministra zdrowia w rządzie PiS-u, przypomina mi się sprawa czwórki chorych na mukowiscydozę (któregoś tam typu, niezwykle rzadka) dzieci. Były one beneficjentami TVN-owskiej fundacji „Nie jesteś sam” i TVN bardzo nagłośniła sprawę tych dzieciaków. Leczenie ich było bardzo drogie i oczywiście rodziców nie stać było na leczenie. Ministerstwo Zdrowia, ustami Bolesława Piechy obiecało pomoc w finansowaniu leczenia tych dzieci. Ponieważ obiecało i nic, dziennikarze usiłowali zapytać Piechę, co z tą sprawą. Nidy nie zapomnę jak spieprzał przed tabunem dziennikarzy, jak arogancko chciał się ich pozbyć i jak uciekał!

Piecha! Jest pan ostatnim człowiekiem, który ma moralne prawo krytykować Arłukowicza!

andy lighter

21 comments on “Wielki system światopoglądowo-etyczny PiS-u

  1. Przypadek Pawłowicz celnie skomentował pewien internauta, który pod jej zdjęciem dał taki podpis:
    „Kiedyś też się nażarłam hormonów i byłam chłopem. Teraz jestem świnią, bo każdy chłop to świnia”.
    Nie wiem, czy „każdy chłop to świnia”, ale Pawłowicz na pewno.

    Co do Arłukowicza – to w tej stajni Augiasza jaką jest nasz system opieki zdrowotnej łącznie z ubezpieczeniami, to wydaje mi się, że Arłukowicz zachowuje się najsensowniej spośród wszystkich dotychczasowych ministrów. Ze sytuacja jest nadal zła to fakt. Ale chyba najmniej ze wszystkich zaszkodził czy namieszał.

    • andy lighter pisze:

      No i całkiem celny ten opis zdjęcia zamieścił internauta.
      A co do Arłukowicza, myślę podobnie. Tyle lat tam mieszali, że nie jest prosto, jeśli w ogóle możliwe, jakoś sensownie to „naprawić”.

  2. Miraska pisze:

    Bić, zabić! Zaczynają mną targać szalone emocje. Dość cholera! Jak zacznę się rozpadać, to pociągnę za sobą co niektórych, a co! Sama nie utonę! Szlag niech to trafi! Buziaki 🙂

    • andy lighter pisze:

      Nie Mirasko.
      Trzeba trzymac się od nich jak najdalej, nawet „idąc tam”, a może przede wszystkim wtedy.
      Ciepełko posyłam 🙂

      • Miraska pisze:

        Jasne Kochany! „Tam” nie chcę iść ni cholery 🙂 Jeszcze mi się tu podoba :-). Tak sobie gadam 🙂 Napiszę list, a co! Ach, jestem prosię, bo nie podziękowałam za informacje o obozie. Buziaczki cieplutkie, bo za oknem zadyma, o rety!

  3. To juz nie paranoiczny zbieg okolicznosci, ze wiele wypowiedzzi i zachowan czolowych postaci PiS z Kaczynskim Hofmanem MAcierewiczem na czele przyrownuje sie do ery hitleryzmu z najgorszymi jej przejawami ( bo raczej pozytywnych nie bylo). Malo ze w mysl ideologii PiS Polska tylko dla Polakow to jeszcze coraz silniej sie dodaje Polska krajem tylko dla katolikow.Czyli cala reszta moze liczyc na gremialna nietolerancje a nawet wyniszczanie. Nasuwa sie podejzenie czy PiS przypadkiem nie jest Prawo Indokrynacji Selekcji. Zapraszamy do gazu?
    Wczoraj rzucilem okiem na obrady Sejmu. Sejmu pracujacego m.in. za pieniadze ppdatnikow.Sejm skupiajacy wielu Poslow, oytrzymujacych wcale nie male diety i wynagrodzenia. Zadnej dyscypliny. Zrobilem stop klatke ogolnego ujecia sali posiedzen plenarnych i policzylem ze debaty sluchalo 78 Poslow. Czy reszta byla na zwolnieniu lekarskim? Moze jakis wirus zoladkowy? Gdzie dyscyplina i regulaminy , ba! obowiazki Posla RP? Odpowiadam ! wszyscy maja je w dupie co utozsamia sie jednoznacznie z tym ze i Polske maja w dupie!
    Minister Arlukowicz przejal schede restoru i miota sie i szarpie by w koncu reformowanie sluzby zdrowia ze skromnymi finansami i ogromnymi potrzebami finansowymi wprowadzic na bardziej stabilne tory. Az chce sie powiedzie do Piechy i podobnych jemu kanalii STULCIE PYSK I WEZCIE SIE DO ROBOTY ! to tyle z mojej strony!

  4. marzatela pisze:

    Andy, posłanka Pawłowicz jest jak Chuck Noris – nie ona stawia się na posiedzeniach komisji etyki, tylko komisja powinna etykę dostosować do poglądów Pawłowicz.
    Wydawać by się mogło, że jej wypowiedzi są tak głupie, że powinno się je po prostu pominąć milczeniem, a nie nagłaśniać. Niestety, obawiam się, że przekroczyła już takie granice, że trzeba je głośno i zdecydowanie piętnować, gdyż za chwilę będzie za późno.
    I to nawet uwzględniając zasadę, że w demokracji każdy ma prawo głosić różne bzdurne poglądy.

    • andy lighter pisze:

      Ponieważ w demokracji każdy ma prawo głosu Marzatelo, dochodzą do niego ludzie pozbawieni wszelkich zahamowań… moralnych, że o samokrytyce, choćby minimalnej nie wspomnę (dzisiejsze posiedezenie komisji spraw zagranicznych np.).

      • marzatela pisze:

        No właśnie, każdy ma prawo głosu. Niektórzy interpretują to po swojemu i uzurpują sobie również prawo do wrzasku.

    • misiek1 pisze:

      Wybieramy się do tej szmaty pawłowiczówki i na miejscu zrobimy jej Komisję Etyki Obywatelskiej.

  5. Tetryk56 pisze:

    Paw… i nie trzeba więcej, to jest jedyna słuszna reakcja na tę panią.

  6. Piotr Opolski pisze:

    Mam dla Was moje owieczki słowa pocieszenia. Bóg nie dopuszcza aby niektóre osobniki sie rozmnażały.
    Wyobraźni mi nie staje co wyszłoby z połączenia JK – Zawsze Dziewica i posłanki Paw……….. Teryczku tez mi nie wyszło bo tez sie porzygałem.
    Pozdrawiam

    • andy lighter pisze:

      Mnie też nie staje wyobraźni Piotrze. próbowałem coś „śmiesznego” wymyśleć, żeby podpowiedzieć Twojej wyobraźni, ale nic z tego 🙂

      W K-K śnieg pruszy, taki wredny, ostry.

  7. Ot, ja pisze:

    Ej, nie jest tak źle. Zaczęli coś kumać i nawet się „skumali”. ;)) 🙂
    http://pospolit.pl/krystyna-pawlowicz-wstapila-w-zwiazek-partnerski/

  8. Lela pisze:

    Having read this I thought it was really enlightening.
    I appreciate you spending some time and energy to put this information together.
    I once again find myself personally spending a significant amount of time both reading and commenting.
    But so what, it was still worth it!

Możliwość komentowania jest wyłączona.