Nie wiem, jaki dać tytuł

Jeżeli człowiek, który najbardziej ze wszystkich w tym kraju polityków po roku 89., po 80, a nawet po 70, pogardza ludźmi myślącymi inaczej niż brzmi jego obłąkana smoleńska ideologia i tych pogardzanych oskarża o przemysł pogard, to znaczy, że… No, właśnie nie wiem, co to znaczy.

Jeżeli polityk, który otwarcie przyznaje, że wierzy w zamach a ci, którzy nie wierzą, żyją jak w sekcie, to znaczy, że… No, właśnie nie wiem, co to znaczy.

Ten pierwszy to Kaczyński, a drugi Hofman. Najciekawsze jest to, że już po kilkunastu, kilkudziesięciu dniach po katastrofie, wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego i innych polityków PiS, takich jak Brudziński, Hofman właśnie, Kurski, Kamiński (tak, tak, ten wywalony Kamiński, zresztą, obydwaj), opinia publiczna zaczęła „oskarżać”, to może za duże słowo, ale dostrzegać u nich język nienawiści. Po wyborach prezydenckich w 2010. dla wszystkich rozsądnie myślących w tym kraju stało się jasne, że PiS posługuje się językiem nienawiści. A kiedy Macierewicz rozpoczął swoją obłąkańczą misę wyjaśnienia przyczyn zamordowania prezydenta Kaczyńskiego, przemysł pogard PiS-u rozwijał się w oszałamiającym tempie. I dziś osiągnął swoje apogeum, chociaż to nie jest jeszcze ostatnie słowo.

Już podczas walki w obronie krzyża na Krakowskim Przedmieściu, normalnie, rozsądnie myśląca część opinii publicznej, zaczęła nazywać tych ludzi wyznawcami. Najpierw Lecha Kaczyńskiego. Później, kiedy zaczęły się marsze z pochodniami, takie same jak w latach trzydziestych w Niemczech, kiedy zaczęto śpiewać zmienioną pieśń religijną i wołać „Jarosław, Polskę zbaw”, Jarosława Kaczyńskiego. Stało się jasne dla społeczeństwa (tak pozwolę sobie nazywać rozsądną część obywateli), że ci ludzie wyznają religię smoleńską i są członkami tej sekty.

A było to ponad dwa i pół roku temu.

Prezes Kaczyński niemal od razu połapał się w tym, że najskuteczniejszą obroną jest atak i bardzo szybko zaczął odwzajemniać oskarżenia o mowę nienawiści, później o przemysł pogardy. Zadziałało – media natychmiast o kupiły i zaczęła się historia ”O dwóch takich, co używają wobec siebie mowy nienawiści”. Kompletnie fałszywa historia, kompletnie niesprawiedliwa, bo absolutna większość polityków wszystkich opcji (w tym partii rządzącej i samego Tuska) obchodziła się i obchodzi z Kaczyńskim, jak z przysłowiowym jajkiem. Pojedynczy politycy, jak Palikot, Niesiołowski, czasem Halicki i sporadycznie jacyś inni, powiedzieli coś ostrego, czy bardzo ostrego na jego temat. Tymczasem PiS, całą niemal ławą atakował rząd, prezydenta, polityków PO i media i to wytaczając działa potężnego kalibru. Do dziś pozostaje dla mnie tajemnicą, dlaczego media wymyśliły historię „O dwóch takich, co…” i z uporem maniaka opowiadają ją do dziś.

Ponieważ numer z mową nienawiści i przemysłem pogardy zadziałał, nie tylko w mediach, ale również w głowach Polaków, zresztą, właśnie dlatego w ich głowach, że w mediach, Hofman wyskoczył ostatnio z sektą. Media jakie są, każdy widzi i jest dla mnie jasne, że już wkrótce powstanie w nic nowa historia. Historia ”O dwóch sektach, co posługują się wobec siebie mową nienawiści”. I znów będzie kompletnie fałszywie i kompletnie niesprawiedliwie.

Ale ja powiedział pewien, samozwańczy zresztą, klasyk gatunku „Media pokazują to, co widzowie chcą oglądać”, zakłamując indoktrynowanie przez siebie (te media) owych telewidzów, według przewidywanych zysków z reklam, uzależnionych od programowego menu.

Bezwstydnie więc PiS kradł, kradnie i będzie kradł oskarżenia pod swoich adresem, przekierowując je na przeciwników. Co tam przeciwników, nazwijmy rzecz po imieniu: śmiertelnych wrogów.

Swoją drogą, nazywanie „wiedzą”, opieranie się się na dowodach „uczonych najwyższej, światowej klasy” i nazywanie „wiarą – sekciarstwem”, opieranie się na raporcie stworzonym przez specjalistów od katastrof lotniczych, to dla mnie jakiś matrix, jakieś… sen, czy coś…

Media odgrywają w naszej dzisiejsze rzeczywistości pierwszoplanową role. Nie dlatego że pokazują te obłąkańcze rocznice i inne pisowskie konferencje. Nie dlatego, ze zapraszają do swoich stacji, gazet i rozgłośni tych ludzi i pozwalają im mówić. Ale dlatego, że nierzetelnie, nieuczciwie pokazują, przekazują, relacjonują i komentują rzeczywistość. Idzie mi oczywiście o relacje PiS – „reszta świata”.

andy lighter

11 comments on “Nie wiem, jaki dać tytuł

  1. marzatela pisze:

    Modelowy przykład pokazujący, że kłamstwo często powtarzane staje się jedynie słuszną. Zawsze twierdziłam, że to PiS jest mistrzem PR-u na naszej scenie politycznej – szczególnie, gdy politycy tej partii powtarzają, że to PO robi wszystko dla PR-u.
    Patrząc wczoraj, po raz kolejny utwierdziłam się w przekonaniu, że to już naprawdę sekta smoleńska i jakiekolwiek racjonalne argumenty do nich i tak nie trafią. Dziś rano dowiedziałam się, że to ja jestem w sekcie 🙂
    Wiesz, ostatnio coraz częściej słychać pytania – dlaczego milczą polscy naukowcy? Zaczynam ich rozumieć. Każda rzetelna analiza naukowa od razu stawia ich w środku sporu politycznego. Sprawy jednak zaszły już chyba za daleko. Potrzebne jest spotkanie (pewnie niejedno) naukowców – z dala od kamer i publiczności, a przede wszystkim polityków i ustalanie faktów. Potem raport i ewentualne protokoły rozbieżności.
    Wprawdzie Hofmanowi się to nie podoba, gdyż chciałby być świadkiem na bieżąco, ale nie jest on żadnym ekspertem, a wynik końcowy raportu nie będzie ustalany w formie głosowania SMS-owego,.

    • andy lighter pisze:

      Witaj w sekcie Marzatelo 🙂
      Wczoraj Lasek mówił, że „jego grupa” wzięła by udział w takim spotkaniu/spotkaniach, ale właśnie bez kamer, polityków…

      • marzatela pisze:

        No właśnie – o te kamery telewizyjne i show na żywo chodzi.
        To jest już taka paranoja, że chwilami trudno uwierzyć, że dzieje się to naprawdę.
        My, z sekty jesteśmy już chyba straceni – za mało jesteśmy podatni na Macierewicza.

        • Piotr Opolski pisze:

          @Marzatelo – miej litość dla siebie „Potrzebne jest spotkanie (pewnie niejedno) naukowców – z dala od kamer i publiczności, a przede wszystkim polityków i ustalanie faktów”.
          Posadź naprzeciw siebie np. prof. Senyszyn i prof Nowaka /tego od Rydzyka/.
          Moim zdaniem państwo winno sie w sobie zebrać i dac kilku facetom i organizacja po prostu po mordzie !! /o potem poszukać profesoren którzy to uzasadnią/.
          Pozdrawiam

  2. Slaboscia Polakow jest sklonnosc do klotliwosci I to tej na tzw. ostrzu noza.To obserwuje sie nie tylko w Polsce ale wsrod srodowisk polonijnych tak w USA jak Kanadzie, Niemczech itd itp..Obserwuje z bardzo bliska srodowiska emigrancke rosyjskie, czeskie, wegierskie I skomentuje jedynie tym TYLKO POZAZDROSCIC PRZY JDNOCZESNYM WSTYDZIE!
    Bezsprzeczna porazka polityczna PiS doznawana raz po raz po dymisji Rzadu Jaroslawa Kaczynskiego jest poczatkiem wojny polsko – polskiej, a jej wzryw to katastrofa smolenska I co tu duzo mowic duzo bledow Rzadu I sluzb specjalnych zaraz po katastrofie az po dzien dzisiejszy.Jaroslaw Kaczynski widzoc, ze pod wzgledem merytorycznym w dziedzinach ekonomicznych jest mniej niz zero chwycil sie nastepstw katastrofy nizczym oreza ideii wzniecania nieufnosci, podejrzen pod adresem Rzadu I Premiera I Prezydenta z planem ostatecznego boju o wladze. Totalna slaba nezgacja wszystkiego I absurdalne propagowanie absurdow I sprzecznosci jako niby argumentow poki co daje Kaczynskiemu priorytet I posluch ciemnogrodzkiej cxesci spoleczenstwa przekraczajacej juz 30 %.
    Jak to nazwac? PSYCHOPATYCZNO-MANIAKALNE CWANIACTWO. Do tego mozna dodac jeszcze proporcjonalnie stopien bezczelnosci, chamstwa pozostajacego w sprzecznosci z normami przypisywanymi prawdziwym chrzescijanom. Krzyz wiec fasada profanowany raz po raz,
    Miejmy nadzieje ze do swiadomosci Tuska, Komorowskiego, czlonkow Rady Ministrow dotrze to, ze czas ostatni I najwyzszy by przejsc wiarygodnymi, udowodnionymi kontrargumentami do powszechnego kontrataku.Jesli nie, to tylko patrzec daleko idacych I wysoce niekorzystnych zmian w Polsce.

    Jutro udaje sie na 10 dni do Kenii, wiec zobaczymy sie poczatkiem Maja.Zycze pozytywnego myslenia I odrobiny optymizmu bedacego na granicy wiary w cuda 🙂

    • andy lighter pisze:

      Dzięki Romanie i miłe podróży.
      Nie było by tak olbrzymiego posłuchu i tak licznego ciemnogrodu, gdyby nie media. Media są ekstremalnie nierzetelne, a więc nieuczciwe. Oczywiście JK miał by całą masę wyznawców, ale śmiem twierdzić, że o jakieś 10, 12 % mniejszą niż obecnie, gdyby media były rzetelne (idzie mi o media tzw. głównego nurtu, nie o Gazetę Polską, czy Rydzyka). Te 10, 12% mniej mieliby mimo Gazety Polskiej, Rydzyka i obłąkanego Macierewicza.

  3. Miraska pisze:

    Dr Lasek to jeden z najlepszych ekspertów (znam). E. Klich także (znam). Szkoda tylko, ze ugiął się i nie wytrzymał presji. To ekspert nad eksperty tylko co z tego jeśli naciski zewnętrzne zmieniły go w strachliwą kukłę. Pozdrawiam. Andy w tej chwili mam 40,1 stopnia gorączki i nie dam rady napisac listu, może później, wszystko mi sie zlewa. Całusy 🙂

    • andy lighter pisze:

      Nie, nie, nie, Mirasko! Najlepszy ekspert to Binienda, a zaraz po nim Nowaczyk!!!
      Też się czuję… słabo, nie ma co się spieszyć Mirasko.
      Pozdrawiam cieplutko i zdrowiej(my) 🙂

  4. Zbyniek pisze:

    A ja wam wszystkim powiem że mam to generalnie w dupie do jakiej grupy zalicza mnie Kaczyński i ta jego banda głupców.
    Ja wiem swoje Jarosław Kaczyński przyczynił się do tej tragedii w której zginął jego brat oraz 95 innych bardzo porządnych ludzi i aby zagłuszyć swe sumienie stał się głupcem i chuliganem

    • andy lighter pisze:

      To wszyscy wiemy Zbyńku. Tylko, że jak Kaczyński ze swoim ludem zdobędą władzę, to będą nas traktować jak trędowatych 🙂

      • Zbyniek pisze:

        Andy dlatego Kaczyński nigdy władzy nie zdobędzie bo on zrobi wszystko aby jej nie mieć.
        Ten mięczak po 2 latach ją oddal Tuskowi na talerzu

Możliwość komentowania jest wyłączona.